CIEMIENIUCHA

Ciemieniucha nie zagraża zdrowiu, nie swędzi i nie boli, ale mimo to wzbudza obawy. Nic dziwnego – skóra dziecka nie wygląda zdrowo, więc rodzice szukają sposobów na pozbycie się tego uciążliwego schorzenia. My wiemy, jak to zrobić skutecznie.

CIEMIENIUCHA

Zmiany w obrębie skóry głowy dziecka najczęściej pojawiają się w trakcie sześciu pierwszych tygodni życia, choć zdarzają się też przypadki dzieci dwu- i trzyletnich cierpiących na ciemieniuchę. Choroba jest widoczna w postaci żółtej skorupy na skórze głowy dziecka, najczęściej jedynie w okolicy ciemienia – stąd jej nazwa. Zaniepokojeni rodzice obawiają się, że może prowadzić do powikłań oraz powoduje ból i dyskomfort dziecka.

Ciemieniucha wygląda jak tłusty łupież, a na skórze pojawiają się zrogowaciałe łuski. Zdarza się, że zmianami objęte są także brwi i nos. W efekcie zatroskani rodzice czują się winni i zawstydzeni, ponieważ w powszechnym odbiorze dziecko z ciemieniuchą może sprawiać wrażenie zaniedbanego. Jeśli objawy są delikatne, leczenie nie jest wymagane. Jednak jeśli dyskomfort opiekunów jest duży lub objawy są bardzo widoczne, warto udać się do specjalisty.

Przyczyną omawianego schorzenia jest niedostateczna dojrzałość gruczołów łojowych, które zbyt intensywnie natłuszczają bardzo delikatną skórę dziecka. Bardzo możliwe, że odpowiedzialne za to są wciąż znajdujące się w organizmie dziecka, hormony matki.

Najprostszym środkiem zaradczym jest systematyczne oczyszczanie skóry głowy szamponem dla dzieci. Jeśli ta metoda nie przynosi efektów, warto nawilżać objęte ciemieniuchą obszary skóry głowy przy pomocy naturalnych olejków. Należy je stosować na noc, a następnego dnia wyczesywać skórę szczotką o miękkim włosiu. Innym sposobem jest po prostu częstsze mycie skóry.

Jeśli powyższe metody nie dają efektów, należy się skonsultować ze specjalistą. Na pewno doradzimy i polecimy odpowiedni szampon lub inną skuteczną metodę.